Ostateczne supermocarstwo

Dlaczego Europa, a nie Stany Zjednoczone?

Jedną z lekcji historii świata jest to, że wielkie mocarstwa przychodzą i odchodzą.

Od czasów II wojny światowej Stany Zjednoczone są niekwestionowanym światowym supermocarstwem. Nie zawsze tak będzie. Proroctwa biblijne pokazują, że bezpośrednio przed powrotem Jezusa Chrystusa będzie istniało inne supermocarstwo. Będzie to wielki system religijny i handlowy, którego handel, kultura i silne wojsko zdominują świat.

Brytyjski historyk Paul Kennedy, który obecnie wykłada na Yale, napisał swoją monumentalną książkę The Rise and Fall of the Great Powers w 1987 roku. Cofając się do roku 1500, pokazał w niej, że cechy prowadzące do wzrostu potęgi narodów oraz przyczyny ich upadku mają pewne cechy wspólne: zadłużenie i imperialne zapędy.

Tak jak Imperium Brytyjskie upadło z powodu zadłużenia i przeciążenia armii, tak Stany Zjednoczone stoją dziś przed tymi samymi problemami. Stany Zjednoczone nie są w stanie wystawić wystarczającej liczby żołnierzy do realizacji wszystkich swoich zobowiązań wojskowych. Astronomiczne zadłużenie jest kluczowym i rosnącym problemem.

Jeszcze pokolenie temu Stany Zjednoczone były w tak dobrej kondycji finansowej, że były największym pożyczkodawcą na świecie. Teraz już tak nie jest. Z powodu nadmiernych wydatków jest to obecnie jeden z najbardziej zadłużonych krajów w historii.

Jest jeszcze jeden powód, dla którego możemy wiedzieć, że Stany Zjednoczone nie będą dominującym supermocarstwem przewodzącym światu przed powrotem Chrystusa: w proroctwach biblijnych jest zbyt wiele szczegółów dotyczących potęgi bestii, które po prostu nie pasują do opisu Stanów Zjednoczonych.

Przede wszystkim opis bestii w Księdze Daniela 7:7 mówi, że zwierzę  było „straszne i groźne, i nadzwyczaj silne; miało ono potężne żelazne zęby: pożerało i miażdżyło, a co pozostało, deptało swoimi nogami”. Bestia ta była reprezentowana przez żelazne nogi we śnie Nebukadnesora i jako bestia z żelaznymi zębami w Księdze Daniela 7. Historyczne Imperium Rzymskie pasuje do tego opisu, ponieważ bezlitośnie miażdżyło swoich wrogów i rządziło żelazną ręką.

Dla kontrastu, Stany Zjednoczone jako supermocarstwo na scenie światowej nigdy nie dzierżyły władzy w taki sam sposób, jak inne supermocarstwa przed nimi. Rozważmy następstwa II wojny światowej. Zamiast unicestwić swoich byłych wrogów – Niemcy i Japonię – w deklaracji zwycięstwa, Stany Zjednoczone przyjęły politykę i wydały znaczne pieniądze, aby pomóc tym narodom w odbudowie po ich pokonaniu. Nie oznacza to, że Stany Zjednoczone zawsze kierowały się czystymi pobudkami lub postępowały słusznie w każdym przypadku (na przykład w stosunkach z rdzennymi Amerykanami lub współudziałem rządu USA w legalizacji i komercjalizacji aborcji i pornografii). Ale jako samozwańczy  symbol wolności w świecie, w którym komunizm i dyktatura zagrażały miliardom ludzi na całym świecie, Stany Zjednoczone w wielu przypadkach działały z motywacji do czynienia dobra dla mieszkańców danego kraju.